Witam. Trzy miesiące temu moja ciocia przeszła zabieg. Była to skleroterapia. Dla niewtajemniczonych. Nie ma to nic wspólnego z mózgiem czy też sklerozą, pamięcią. Przyznaję się. Kiedy na samym początku, moja ciocia Marzena powiedziała mi tą nazwa.

Medycyna estetyczna pomaga!

Medycyna estetycznaTak właśnie pomyślałam: ” Kobieta będzie leczyć się na sklerozę?”. Otóż, Kochani nic bardziej mylnego. (Czasem dla mnie medycyna estetyczna to jak czarna magia) Zabieg ten polega na pozbyciu się niechcianych żylaków. Polega on na wstrzyknięciu pod skórę pacjenta, preparatu, który pozbywa się „niechcianego wroga”. Efekt był naprawdę powalający. Kosmetologia jak widać jest zaskakująca. Proponowano mojej cioci, aby zdecydowała się na zabieg, a nie na operację. Bardzo jasno jej to wyjaśniono. Powiedziano, że po operacji, ( zwłaszcza, że nie ma już dwudziestu pięciu lat, tylko niestety więcej )będzie musiała długo „do siebie dochodzić”. Jednak po takim zabiegu rekonwalescencja jest krótka, a w przypadku niektórych osób w ogóle jej nie ma.

Zabieg ten, pomógł mojej cioci, a ona sama jest bardzo z niego zadowolona! Dlatego, jeśli ktoś chciał by skorzytać z niego, a waha się, to jak najbardziej polecam! Nie ma się czego bać. 

Więcej o medycynie estetycznej i skleroterapi można znaleźć na: http://cmeik.pl

Jak w fajny i tani sposób wykonać meble na wymiar?<< >>Fotografia ślubna i przygotowania do ślubu

O Autorze : Kamil Bogdański