Jestem rolnikiem z dziada pradziada. Ostatnio odziedziczyłem po moim ojcu dość duże gospodarstwo rolne. Ponieważ mój ojciec stosował starodawne metody uprawy, teraz postanowiłem trochę unowocześnić moje gospodarstwo. Zmian miało być dużo, ale postanowiłem je wdrażać stopniowo. Pierwszym krokiem miało być kupno rozrzutnika do obornika. Była to w tej chwili najbardziej potrzebna rzecz.

Jaki rozrzutnik będzie najlepszy?

rozrzutniki do obornikaZbliżał się sezon rozrzucania obornika na polu. Obornik odpowiednio nawoził glebę i dzięki temu można było liczyć na udane plony w następnym sezonie. Mój ojciec do tej pory stosował rozrzutnik ręczny. Nie było to zbyt wydajne. Dlatego mnie interesowały mechaniczne rozrzutniki do obornika. Fakt, że nie były one zbyt tanie, ale za to wydajne i bardzo usprawniały pracę. Zależało mi, aby znaleźć duży rozrzutnik. Najlepiej o pojemności 2-3 ton. Z doświadczenia wiedziałem, że najlepsze są rozrzutniki posiadające z tyłu wałki ślimakowe. Takie rozrzutniki gwarantowały równomierne rozprowadzenie tego naturalnego nawozu po polu. W kwestii rozprowadzania obornika ważne były też burty, które osłaniały boki rozrzutnika. Najlepsze są drewniane, ponieważ są trwałe, stabilne i łatwo znaleźć do nich części zamienne. Zacząłem poszukiwania rozrzutnika tego typu. Dość szybko znalazłem taki sprzęt, ponieważ jest to niezwykle popularna maszyna.

Zdecydowałem się zakupić nowy rozrzutnik, choć znalazłem dużo ogłoszeń o używanych maszynach. Byłem bardzo zadowolony z zakupionego rozrzutnika. Teraz nawożenie pola to przyjemność, która praktycznie nie wymaga użycia siły fizycznej. Rozrzutnik jest mocno zmechanizowany. Maszyna jest dość skomplikowana, ale można szybko się nauczyć jej obsługi. Cena choć nie jest niska, to sprzęt, szczególnie nowy, jest jej wart.

Kuchnie najlepszej jakości<< >>Rekrutowanie pracowników z Ukrainy

O Autorze : rabartosz