Mój kolega od jakiegoś czasu zajmuje się przewozem osób. Z racji tego, że mieszka w Gdańsku są to przewozy różnego typu właśnie z województwa pomorskiego. Zaczynał mając tylko busy do Holandii z województwa pomorskiego i jak się okazało był to strzał w dziesiątkę z tego typu przewozami.

Busy do Holandii i inne propozycje

busy do Holandii

Później były busy z Belgii do polski i tu też był pełen sukces. Miał bardzo dużo klientów. Nawet nie przypuszczał, że takie przewozy będą się cieszyły aż tak dużym zainteresowaniem. Chciał oczywiście dalej rozwijać firmę. Nie wiedział tylko jaki kierunek na dalsze przewozy wybrać. Bał się zaryzykować i zrobić busy do Niemiec z pomorskiego, po prostu było już kilku przewoźników, którzy zajmowali się przewozem osób w tamtym kierunku. Ich firmy były już z tego znane. Działały bowiem od lat. Wiedział, że busy do Holandii pomorskie, cieszące się tak dużym zainteresowaniem, nie mogą pogorszyć swej jakości.  Oni mieli nawet busy z Niemiec do polski, także jakby nie patrzeć wyczerpali już nisze rynkową. Zresztą coraz mniej osób decydowało się tam wyjeżdżać. Polacy ostatnio woleli inne kierunki. Na przykład z tego co opowiadał kolega bardzo popularna zrobiła się Hiszpania. Możliwe, że ze względu na pogodę. Polacy zrobili się coraz bardziej wybredni i mieli już powoli dość ponurej i deszczowej Anglii. A Hiszpania miała dużo nowych miejsc pracy i fantastyczną pogodę. Było to od razu przyjemne z pożytecznym. Kolega dosyć dobrze zarabiał na tych swoich busach. Po jakimś czasie było go stać nawet na to by zbudować sobie dom i to bez kredytu. Co było dla mnie wyrazem wręcz bogactwa. Bo kogo w dzisiejszych czasach stać na dom bez kredytu. Na ogół przecież ludzie wręcz się zapożyczają na 30 lat i mają bardzo dużą miesięczną ratę. Także nawet nie staram sobie wyobrazić ile taki dom mógł kosztować. Ile także musiała kosztować go sama działka pod dom, która była w bardzo modnej dzielnicy.

Miał kolega szczęście bo kierowcy, których zatrudniał byli to ludzie niezwykle oddani pracy i uczciwi. Wiadomo przecież, że musiał mieć do nich zaufanie bo nie był w stanie kontrolować ich na każdym kroku. Kilku z pracowników byli to koledzy jego ojca.

Materiały budowlane, zmęczenie i szpital<< >>Atrakcje na pikniki a praca przedszkolanki

O Autorze : Krystian Ząbek